Inne [16]
Zajączkowo
Strażacy OSP Pniewy zostali zadysponowani nad jezioro w Zajączkowie do rzekomego pojazdu w nim. Strażacy na miejscu zdarzenia zastali staranowane bramy na wjazd do posesji jak i do jeziora, ślady kół przy brzegu, unoszący się na powierzchni płyn eksploatacyjny auta, oraz rejestrację co wskazywało o wiarygodności sytuacji. Strażacy na łodzi zlokalizowali pojazd, jednak był on na głębokości ok 7m. Na miejsce zdarzenia przyjechała specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Kościana, która przeszukała pojazd czy nie znajduje się poszkodowana osoba w środku, śladu jednak po kierowcy nie było. Według wstępnych ustaleń, świadek widział uciekającego kierowcę z miejsca zdarzenia, który wtargnął na prywatną posesję i zatopił auto. Pojazd został linami wyciągnięty na brzeg.





